Kategorie
Uczucia Życie

List

To jest, taki krótki list. Z frontu, do Ciebie i mnie. Którego nie wolno mi wysłać. Już raz straszyłaś konsekwentnie. Zapamiętałem. Nic Ci nie zrobiłem. Nie mógł bym, nikomu. Poza czasem pomocy, wymagającym poświecenia duszy i rozumu. Będę spalany w piekle. Za to, że mi nie nakazano, że sam wybrałem. Kiedyś. Poczułem się jak zbrodniarz, morderca i chłam. Stałem. Udawałem że odszedłem. Wróciłem. Siedziałem do rana. Widziałem Cię w oknie. Widzialem Cię zza węgła, ostatni raz. Poszedłem w to, co, czym, jestem teraz.

Wiem gdzie mieszkasz, znam adres. Nie mogę tam przyjść. Nie mogę wysłać. Jednak. Wśród Twoich znajomych mam szpiegów. Przyjaciół także. Do granicy. Zdradzili mi punkt kontaktu. Nie powiedzą nic o Tobie. Za to ich lubię. Są Twoi. Nie będziesz wiedziała, że to oni. Wysyłali Ci wiadomości. Powiedzieli mi wczoraj. Nie podoba mi się to. Przechodzą na moją stronę. Na Naszą. Nie wiem po co? Skoro kochając, nie kochasz. Boisz się. Mniej więcej jesteśmy w tym samym miejscu. Gotuję Ci obiad, bezmięsny. Sobie. Sam go zjem, mogłabyś spróbować. Nie będzie ostry. Nie paliliśmy trawy razem. Tylko razem byliśmy intymni.

Bezgraniczność oddania. Nikt Cię nigdy nie umiłuje, jak ja. Wiesz. Powolną rzeczy sprawą, mojego nic nie znaczącego, rób to, masz to w sobie. Nie oddawaj. Co by się stało, gdyby Bóg pokazał mi co możesz, co chcesz. I powiedział by. To jeszcze nie teraz. Potem? Powiedział, tak. Niedługo.

Nie jesteś pięknem. Jesteś normalna. Odmieńcem. Jakim jestem. Moja szansa. Twoja. Będziesz wielka, jak ja, którym się nie stałem. Na miarę siebie i mirry.

4 odpowiedzi na “List”

Bo nie ma ludzi pięknych. Są tylko ludzie. Kto w pięknie dostrzega człowieka, a nie piekno w człowieku, nie widzi nic. Nie czytasz. Analizujesz. Czytaj bez zrozumienia poszczególnych zdań. W kolejnych są odpowiedzi. Czytaj to jako całość. Policz sylaby, zobacz gdzie są przecinki. Pracuję nad warsztatem. Ten blog daje mi na to szansę. Piszę inne rzeczy w zupełnie inny sposób. Blog bardzo mi pomaga. Nawet krótki wpis wymaga czasu. 😉

Polubienie

A myślałam że nie jesteś w stanie mnie rozsmieszyc;) dobrze przestanę analizować, wszystko przecież jasno opisujesz … skupię się na przecinkach ! Powodzenia

Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s