Kategorie
Bez kategorycznie Chaos

Czeski film

Nikt nic nie wie, nikt nas nie pilnuje. I ja, nie elektryk, nagle malarz. Nie artysta. Maluję podziemny parking, wielopoziomowy, w centrum starej Antwerpii. Kilkadziesiąt lat temu był tu port. Port stał się zbędny, parking nieodzowny, na pewno płatny, instalują bramki.

Mam dwóch Czechów do pomocy, jeden to pół Serb, czyli pół wróg, w dodatku nazywa się Polak. Nie mogę mu mieć tego za złe. Nie możemy się porozumieć. Słyszę znajomą melodię, podobnego języka, nie rozumiem słów. Serb nie zna serbsko-chorwackiego, z którym się kiedyś osłuchałem. Oni mogli by nawet mówić w suahili, ja w farsi. Było by ciekawiej. Tłumaczymy się telefonami. Belgowie patrzą na nas jak na zjebów, myślą, że pochodzimy z jednego kraju.

Gdzie są pędzle? Nie wiemy. Macie nowe rolki, te są zaschnięte? Stare są jeszcze dobre. To nasza drabina? Teraz nasza. Czyli nasza? Nie nasza, stała w kącie. Kto jest naszym kierownikiem? Nie ma, jesteśmy sami. To skąd wiecie, co mamy robić? Szef nam powiedział. Czyli kto? Janko. Ale on nie jest naszym szefem. To Mirosław. On wam kazał tak malować? Ano! Tak się nie szpachluje. A jak? O! Akryl wygładza się na mokro. Naprawdę? Naprawdę! Świetna metoda. Kabaret.

Odbierają mnie rano samochodem. Powinni być o 5.30. Najdłużej spóźnili się półtorej godziny. Potem jedziemy za ciężarówkami. Dlaczego tak wolno? Nie wiedzą? We środę było święto. Pojechaliśmy, wyjątkowo, do innej pracy. Dzielnica żydowska. Na ulicach patrole uzbrojonych żołnierzy. O dwunastej poszliśmy zwiedzać miasto, w roboczych ubraniach. Najpierw nie mieliśmy adresu, potem okazało się, że nie mamy czym malować. Przynajmniej kupiłem kubek w Starbucksie z nazwą miasta. Dam go Toksycznej. Zbiera takie. Podobno zaliczyli nam dniówkę.

Przed chwilą wysłałem im wiadomość. Jutro jeszcze pracujemy razem. Musicie po mnie przyjechać. Przyszła odpowiedź. Dobrze, że napisałem. Nie wiedzieli. Czeski film.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s