Kategorie
Psychika Toksyczny Toksycznym

W jedną całość

Rozmowy nikt nie podejmuje, nie podejmie. Słów napisanych nikt nie czyta, nie przeczyta. Nikt, nie Nikt. Tak powinno być. Nie tak. Nie, nie pozostawia mi szansy wyboru. Tak, chciało by było inaczej. Nie i Tak zrównuje się niczemu, znosząc nawzajem, wynosząc nic. To co czuję. Nic.

Dziwię się sobie. Staram się czuć. Gdy już czuję, czekam na koniec uczucia. Staram się ufać. Gdy już ufam, czekam na jego przeciwność. Zawsze się doczekuję. Nie powinienem. Starać się i oczekiwać. Zaczynać i kończyć. Powinienem pozostawać przy niczym. Od początku do końca.

To nie gra słów. Mamy dwie osobowości. Zależne od siebie. Zlane w jedną całość, zamieszkujące jedną duszę. Nie mają imion, są przydomkowe. Zło i dobro, strach i odwaga, nadzieja i apatia, skromność i pycha. Przeciwważne wedle uznania. Takie są. Spotykając się, umykają. Poznaniu.

Jestem taki sam. Jestem różny. Bezcelowo celowy. Cel osiągnąłem. Pozostawię po sobie bezcelową celowość. Życie, którego stałem się przyczyną, które o tym samym kiedyś się przekona. Pętla bycia się zaciśnie w czasie, którego nie wybiorę, nie wybierze jej życie. Stanie się Czas.

Czy jesteśmy więcej czymś, niż jesteśmy? Nie i Tak i przydomki tylko odpowiedzą na to pytanie. I odpowie Czas. Nie prosiliśmy o pytanie, samo się zadaje. Od pierwszej myśli, w bezmyślność braku odpowiedzi. Do niczego, tylko byciu.

W odpowiedzi na “W jedną całość”

Odpowiedz na agnecha Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s