Kategorie
Bez kategorycznie nieznane

Pamięć. Trwała

Jak czuje się człowiek, który zawdzięcza życie poświeceniu innych? Czy pamięta o nim, każdego dnia? Czy święci matkę i ojca? Dawców życia, śmierci? Czy oddaje cześć przodkom, jest świadomy przekazanych przez nich genów, pozwalających mu przetrwać, rozwijać się, tworzyć, dociekać, i że jest jedynie wynikiem dostosowania? Czy czci Boga, Bogów, Przypadek, Los, którzy sprawili, które sprawiły, że jest i będzie. Do końca czasu, który go czeka. Od czasu tych, których już nie ma, a którzy żyją wciąż w nim, w porządku pokoleń, gatunków, form, komórek, związku molekuł, pustki? Od czegoś do braku czegokolwiek?

Człowiek, ten nowoczesny, nie odczuwa potrzeby takiej pamięci. Jest ona abstrakcją, z której się wyzwolił, tak mu się przynajmniej wydaje. Dysponując wiedzą, której zakres codziennie się podwaja, pozostaje obojętny na oczywiste fakty, oślepiony wiarą w swoją wyjątkowość. Staje się coraz bardziej indywidualny i egoistyczny. Przeciwstawia siebie ludzkości, którą traktuje jako zagrożenie, nie jedyną siłę, raz poruszoną, nie ustającą, która pozwoliła mu znaleźć się tu gdzie jest i istnieje. Dzieli ludzkość. Grupuje. Religie, kultury, rasy, narody, opinie, mniejszości, każdego rodzaju, z którymi się identyfikuje, mające go chronić lub się im przeciwstawia, uważając je za wrogie i niebezpieczne. Czyni wszystko byle się nie zanurzyć w człowieczeństwie. Uniwersalnie słabym, zależnym, błądzącym, niszczącym wszystko, co nie zostało dopasowane do przeżycia. Do kolejnego oddechu, kosztem innego. Nie rozumiejąc, że to nie ludzkość jest tego powodem, ale on sam z miliardami każdych, takich jak on. Nie rozróżniających kim są, od tego jakimi są.   

Pamięć nie jest abstrakcją. Jest zbiorem zdarzeń, które pozostają. Przeżywane, odtwarzane, interpretowane, układając się we wzory, nadające znaczenie kolejnym. Nie ma istnienia poza pamięcią. Uczeniem się, rozważaniem, postępem, cofaniem się, zbaczaniem i powracaniem. Jest pamięć poza istnieniem. Gdy zabraknie nas, ale pamięć pozostanie. Nie tej, której nie poznam, ale która odnajdzie mnie wśród pamięci poznawanych. Moją i naszą pamięcią. Trwałą.

2 odpowiedzi na “Pamięć. Trwała”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s