Kategorie
Mam to w dupie Przyjemność

Nie zapomniałem o niej

Widziałem ją. Wrocławiankę. Dwa razy tego samego dnia. Musiała przyjechać. Nie podszedłem, ukryłem nieznacznie. Minąłem ją. Niewidzialny. Drugi raz się zapatrzyłem. Dyskretnie. Nie wydawało mi się. Była warta zniechęcenia. Za dobra dla mnie. Żywa, prawdziwa. Dobra. Normalna. Piękna. Jej oczy! Nie patrzące na mnie. Nogi chciały mnie do niej zaprowadzić. Nakazałem im zmianę kierunku. Nie podszedłem. Nie szukałem niezręcznego milczenia. Po powitaniu, bez tematu. Kontynuowanego milczenia. Nie wiedziałbym jak się wytłumaczyć. Nie zmienił bym tym obojętności, którą wytworzyłem, starannie.

Wróciłem piechotą. Wsłuchałem się w muzykę. Nawet w tę, której ona słucha. Pomarzyłem. Gdybym postąpił inaczej? Co by było? Było by jej ze mną dobrze? Była by szczęśliwa? O czym byśmy rozmawiali? Gdzie chodzili, z kim się spotykali, co pili, gdzie byśmy pojechali. Jakie zbieralibyśmy wspólne wspomnienia? Czy śmiała by się do mnie, równie serdecznie jak do przyjaciół, z moich żartów. Czy umielibyśmy by się kochać? Czy umieli pieścić, dawać przyjemność. Czy pokonalibyśmy przeszkody, rozwiesili mosty? Czy pozwoliła wierzyć? Czy to było to? To co mnie i ją ominęło? Nie? A gdyby to była pomyłka? Nie dowiem się.

Zasypiałem myśląc o niej. Przy niej. W niej. Dotykałem piersi, obejmowałem biodra, wplatałem ramię pod jej głowę, całowałem szyję, zachwycając się urodą. Mówiłem do niej. Czule ją czułem. Szukałem wspomnienia zapachu, który poznałem w wychyleniu. Z telefonem w ręku, patrząc na numer, którego nie wybrałem. Numeru, którego nie muszę już zachowywać, ale nie chcę się pozbyć. Imię z dopisanym, Jedyna najpierw i Tylko potem. Mógłbym ją zaprosić, mam już gdzie. Z nadzieją.

Nie zapomniałem o niej. Takich jak Ona się nie zapomina. O takich się pisze. Takie kobiety powinno się kochać. Myśleć o tym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s