Kategorie
Mam to w dupie Życie

Na dobre. Na złe

Znasz mnie? Zapytałem. Bardzo dobrze, odpowiedział. Chuja mnie znasz, pomyślałem. Naprawdę chuja mnie znasz. Nie wiesz kim jestem i jaki. Nawet nie mam pewności, czy ja sam to wiem o sobie. Ciągle się zaskakuję. Przeniosłem się do wewnątrz, udając zainteresowanie poza. Mógłbym mu powiedzieć, że jest ignorantem, zarozumiały, jest bucem. Nie znalazłem powodu. Męczył bym się jeszcze bardziej. Odkąd nie piję, awantury mnie męczą. Ja też go nie znam. Nie mam ochoty poznać. Nigdy nie miałem. Nie jesteśmy dla siebie interesujący. Nie muszę się wysilać. Czekałem na koniec straty czasu. Zabrał mi go. Ktoś.

Za bardzo się dotąd starałem. Już nie. Nie wiem kiedy to się stało. Stałem się wybiórczy. Wymijam. Nie unikam ludzi. Nie zniechęcam, nie przekonuję. Złoszczę się od czasu do czasu. Za kierownicą zawsze. Klnę, obserwując ze wściekłością esencję egoizmu, zalaną wrzątkiem ambicji. Mam nudności, gdy pomyślę o, lub widzę usiłowania bycia kimś więcej, ważniejszym. Niż ja, inni, wszyscy. Przechodzi mi. Wysiadam z samochodu, odwracam wzrok, zamykam telefon, wyłączam się. Zajmuję się swoimi sprawami.

Nie dałem się poznać. Do czasu, mam pewność, lękałem się. Po czasie, nie czuję potrzeby. Nie jest to niegrzeczność. Posiadam wciąż zdolność udawania. Leją się z moich ust monologi. Bucha ogień kontrowersji. Przybieram pozy waleczne, oburzone, pełne zrozumienia, współczucia. Nieobecnie. Nie mam nic do powiedzenia. Niewiele mnie obchodzą ludzie, których nie obchodzę ja. A tak jest. Wiem to. Na dobre. Na złe. Nie jestem w tym sam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s