Kategorie
Praca Przyjemność

Raj utracony

Dla przyjemności, dla porównania, za zadanie.

***

Hail holy light, ofspring of Heav’n first-born,

Or of th’ Eternal Coeternal beam

May I express thee unblam’d? since God is light,

And never but in unapproachèd light

Dwelt from Eternitie, dwelt then in thee,

Bright effluence of bright essence increate.

Or hear’st thou rather pure Ethereal stream,

Whose Fountain who shall tell? before the Sun,

Before the Heavens thou wert, and at the voice

Of God, as with a Mantle didst invest

The rising world of waters dark and deep,

Won from the void and formless infinite.

John Milton, Paradise Lost. The Third Book

***

Bądź pozdrowione światło święte,

Pierwsze zrodzone niebios dziecię,

Albo współwiecznie niegasnący promieniu.

Mogę uklęknąć przed niewinnością?

Odkąd bóg jest jasnością,

I  jedynie w nieprzystępnym świetle

Zamieszkuje od zawsze, będący w tobie,

Oślepiająco jasną współtworząc istotę.

Czy słyszysz tego strumienia ciszę,

Płynącą z fontanny słów? Zanim pojaśniało słońce.

Byłeś przed stworzeniem nieba i boga głosem,

Okrywającego płaszcza połem,

Wschodzący świat wód ciemnych i głębokich,

Wylanych z niebytu, nieskończoności pustej.

John Milton, Raj utracony. Trzecia Księga. Tłumaczenie Toksyczny

***

Witaj, o światło święte, pierworodne
Dziecię Niebiosów, lub jeśli bezkarnie
Tak rzec się godzi, promieniu współwieczny
Wiecznemu Bogu. On, światło odwieczne,
Zamieszkał w świetle niedostępnem, czyli
W tobie, przejasny wypływie przejasnej,
A niestworzonej istoty; lub może
Nazwać cię czystym prądem eterycznym,
Którego źródła nikt odkryć nie zdoła?
Nim słońce byłoś, nim Niebo; na rozkaz
Boga, jak płaszczem świat ten owinęłoś
Wyrastający z wód ciemnych, odjęty
Nieskończoności bezkształtnej i pustej.

John Milton, Raj utracony. Trzecia Księga. Tłumaczenie Władysław Bartkiewicz

11 odpowiedzi na “Raj utracony”

Nie ma za co. Jakbyś czegoś starego z literatury szukał to możliwe, że tam znajdziesz. 🙂 „Lekkiego” tłumaczenia.

Polubione przez 1 osoba

Od czasu do czasu też do niego sięgam. Do niego i innych twórców pokolenia Kolumbów. Ale to „ciężka poezja”, mocno obciążona przeżyciami i czasem, w którym powstała. Serce się kraje od samej świadomości.

Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s