Kategorie
Polityka

I to jest nasza wina

Od tygodni obserwuję, co dzieje się po drugiej stronie świata. W Afganistanie. Nigdy tam nie byłem, znam jednak ludzi, którzy tam mieszkają, stamtąd pochodzą. Wielu za dobrze. Wiem do czego są zdolni, nie tylko w imię wiary. Znam ich z dobrej i najgorszej strony. W przyjaźni i desperacji.

Afgańczycy nie są jednolitym narodem. Są podzieleni etnicznie i językowo. Połączeni Islamem, kulturą, tradycją sięgającą tysiącleci. To ludzie twardzi i niezależni. Biedni i dumni. Bywa że nieokrzesani, często niewykształceni. Nie są to jednak głupcy, oślepieni żądzą mordu i zemsty. Chcą by pozostawiono ich w spokoju. Niezależnie od płci i pochodzenia. Ale nie bez pomocy. To nie jest trudno zrozumieć, co niewielu potrafi rozróżnić.

Afganistan staje się niepodległy. Dwadzieścia lat okupacji amerykańskiej nie zmieniło nic, jak dziesięć sowieckiej, dziesiątki brytyjskiej, setki tureckiej. Niepodległość nie oznacza wolności. Wojna którą przeżył ten kraj, to dopiero początek. Prawdziwa wojna, domowa, rozpocznie się teraz. Nie mniej krwawa niż w Syrii i Iraku. Będzie podsycana przez dostawy broni, pieniądze dla polityków, lokalnych watażków, w zamian za narkotyki, wpływy niedawnych sojuszników i wrogów. Podzielony Afganistan stanie się więzieniem, z milionami potencjalnych uchodźców, których nie będzie chciało przyjąć żadne państwo, płacących życiem, za próbę ucieczki. Mekką terrorystów, zaprogramowanych na nienawiść do wszystkiego co obce. Niech nikt nie ma wątpliwości. Tak będzie. Na bardzo długo. I to jest nasza wina. Wschodu i zachodu. Wstyd, którego będziemy gorzko żałować. Niczego się nie uczymy.

2 odpowiedzi na “I to jest nasza wina”

Straszne to. To poważny problem dla nas wszystkich.. Jak w matni bez wyjścia. Pomóc źle, nie pomóc jeszcze gorzej. Jak pomóc, by nie zaszkodzić im i nam.. Jeden świat, a tak cholernie podzielony i zaślepiony. Historia nie uczy, choc to przecież byla rzeczywistość naszych przodków. Nawet cierpienie

Każda wojna jest taka, bo cierpią ludzie. Pada strach na wszystkich wokół.
..a nadzieja i tak umiera ostatnia 😦

Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s